Ratujący Polaków to niedobrzy Ukraincy?

Postautor: Gość » 14 lip 2015, o 12:22

"Polska: uroczystości ku czci sprawiedliwych Ukraińców z Wołynia. Ambasada Ukrainy zignorowała zaproszenie
22 maja w Żarach w województwie lubuskiem odbyły się uroczystości upamiętniające Ukraińców ratujących Polaków przed śmiercią z rąk UPA. Mimo wystosowanego zaproszenia nie pojawił się nikt z ambasady Ukrainy.

Inspiracją do upamiętnienia sprawiedliwych Ukraińców była dla mnie i mojego brata, opowieść naszej babci Antoniny, która wraz ze swoim dwuletnim synkiem Stasiem, a naszym ojcem, cudem uniknęła śmierci z rąk UPA. Przeżyła dzięki starszemu Ukraińcowi, który ostrzegł ją przed nadchodzącymi nacjonalistami i mordem – powiedział w trakcie uroczystości Krzysztof Kopociński, dr n. med. 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Żarach i jeden z pomysłodawców upamiętnienia sprawiedliwych Ukraińców."


Co mogłoby być piękniejszego jak pojednanie nad pamięcią Sprawiedliwych Ukrainców. To oni źle robili że ratowali Polaków?
Na górę

Postautor: go22 » 14 lip 2015, o 13:56

Tak na marginesie, słyszałem/czytałem kilka relacji, jakoby ofiarami UPA byli również Ukraińcy, ci którzy pomagali ostrzegając Polaków przed napadami, ale również ci z rodzin mieszanych polsko-ukraińskich.
Na górę

Postautor: Gość » 14 lip 2015, o 16:54

Byli. Ale nad ofiarami UPA czy polskimi czy ukrainskimi Ukraincy nie chcą pojednania. Oni chcą pomnik UPA_WiN w Hrubieszowie

za niszczenie grobów nawet upowców sam bym w d...kopnął.ale pomników UPAmiętniających?
Na górę

Postautor: Gość » 14 lip 2015, o 17:00

Co z tymi Ukraincami? Mamy ich potępić jednając się z tymi dl a których zwyrodnialcy z UPA to heroje? To byli dla nich zdrajcy?

Zachowani we wdzięcznej pamięci ocalonych Ukraińcy - główni bohaterowie tej książki (ponad 1300 osób, niestety częstokroć anonimowych) zasłużyli na zaszczytne miano "sprawiedliwych" i na publiczne uhonorowanie, ponieważ z narażeniem życia, indywidualnie, a nawet całymi rodzinami, przeciwstawili się czynnie ludobójstwu. Ostrzegali przed napadem, udzielali schronienia, wskazywali drogi ucieczki, zaopatrywali w żywność i ubranie, przewozili w bezpieczne miejsce, do lekarza czy szpitala, przyjmowali pod opiekę, a nierzadko na długoletnie wychowanie sieroty po zamordowanych, odmawiali wykonania rozkazu zabicia członka własnej rodziny - np. żony lub męża - narodowości polskiej. Dzięki aktom solidarności i miłosierdzia ocalały zarówno pojedyncze osoby, jak i całe wsie (łącznie ponad 2,5 tysiąca osób). Kilkuset Ukraińców wykonawcy "akcji antypolskiej" ukarali śmiercią, uważając udzielanie pomocy "Lachom" za zdradę ukraińskich ideałów narodowych.

http://www.nawolyniu.pl/sprawiedliwi/index.htm

Czyli zapomnieć o tych 1300 Ukraincach :?:
Na górę

Postautor: Gość » 14 lip 2015, o 17:24

Romuald Niedzielko, IPN
Sprawiedliwi Ukraińcy
Na ratunek polskim sąsiadom
skazanym na zagładę przez OUN-UPA
Nie znamy zadowalającej odpowiedzi na pytanie, jak możliwe było
tak masowe i z nieopisanym okrucieństwem dokonane ludobójstwo,
jakiego na Kresach Wschodnich dopuścili się ukraińscy obywatele
II Rzeczypospolitej na stu kilkudziesięciu tysiącach swoich polskich
sąsiadów. Podobnie pozostaje zagadką, dlaczego mimo nacjonalistycznej
indoktrynacji i terroru stosowanego przez OUN-UPA, także
wobec swoich, niemała grupa Ukraińców nie zawahała się poświęcić
własnego życia, by ratować skazanych Polaków. Zamiast dążenia do
niepodległości po trupach wybrali nakaz miłości bliźniego.

http://ipn.gov.pl/__data/assets/pdf_fil ... -15969.pdf


I jak się jednać z tymi dla których Szuchewycz i Bandera to heroje?
Na górę

Postautor: Gość » 14 lip 2015, o 17:54

Gość pisze:"Polska: uroczystości ku czci sprawiedliwych Ukraińców z Wołynia. Ambasada Ukrainy zignorowała zaproszenie
22 maja w Żarach w województwie lubuskiem odbyły się uroczystości upamiętniające Ukraińców ratujących Polaków przed śmiercią z rąk UPA. Mimo wystosowanego zaproszenia nie pojawił się nikt z ambasady Ukrainy.

Inspiracją do upamiętnienia sprawiedliwych Ukraińców była dla mnie i mojego brata, opowieść naszej babci Antoniny, która wraz ze swoim dwuletnim synkiem Stasiem, a naszym ojcem, cudem uniknęła śmierci z rąk UPA. Przeżyła dzięki starszemu Ukraińcowi, który ostrzegł ją przed nadchodzącymi nacjonalistami i mordem – powiedział w trakcie uroczystości Krzysztof Kopociński, dr n. med. 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Żarach i jeden z pomysłodawców upamiętnienia sprawiedliwych Ukraińców."


Co mogłoby być piękniejszego jak pojednanie nad pamięcią Sprawiedliwych Ukrainców. To oni źle robili że ratowali Polaków?



Jak Ukraińcy ratowali Polaków z rzezi wołyńskiej

Według szacunkowych danych, dzięki ukraińskim cywilom ocalało z rzezi wołyńskiej ponad 2500 Polaków. Liczba ta jest jednak niedokładna. Przeanalizowane relacje dotyczą około 500 miejscowości, podczas gdy liczba miejsc, w których nacjonaliści ukraińscy mordowali ludność, wynosi aż 4000. Nie wiadomo więc – niestety – ile osób narodowości polskiej uratowało swoje życie dzięki poświęceniu sąsiadów. Brak rzetelnie spisanych relacji świadków sprawia, że zapomniano o tych Ukraińcach, którzy Polaków ratowali – płacąc za to niekiedy własnym życiem.

http://odkrywcy.pl/kat,1037775,title,Ja ... aid=615389


I takich Ukrainców ambasada ukrainska ma w d...? :shock: Mamy się jednać nad pomnikami zwyrodnialców z UPA?
Na górę

Postautor: Mykol » 14 lip 2015, o 19:36

Ciekawe czy normalny Polak po obejrzeniu poniższego świadectwa zbrodni OUN_UPA na Polakach, zdając sobie sprawę że tym sprawcom stawia sie na Ukrainie pomniki tak bezrefleksyjnie wyciągnie rękę do zgody.To jest możliwe tylko wtedy gdy sie nie chce o tym pamiętać albo zaprzecza tym zbrodniom

WOŁYŃ - zapomniane ludobójstwo


https://www.youtube.com/watch?v=IKxWYu6W-aY
Na górę

Postautor: Gość » 10 cze 2017, o 11:18

PAMIĘCI TYCH KTÓRZY, PODCZAS RZEŹI NA WOŁYNIU I W MAŁOPOLSCE WSCHODNIEJ DOKONANEJ PRZEZ OUN-UPA MIELI ODWAGĘ RATOWAĆ POLAKÓW

Dzisiaj prezentujemy po raz piwerwszy odnowiony krzyż, który uległ uszkodzeniu w wyniku rozbiórki nielegalnego obiektu w Hruszowicach. Stanie ponownie na Cmentarzu Komunalnym w tej miejscowości. Zostanie poświęcony pamięci tych Ukraińców którzy, na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej mimo ogromnego zagrożenia ze strony zbrodniczych działań OUN-UPA mieli odwagę ratować życie Polaków ponosząc często najwyższą cenę. Cenę życia.

Uszkodzony krzyż w kilka dni po rozbiórce, 2 maja trafił do warsztatu kowalskiego gdzie w kilka dni został mu przywrócony dawny kształt. Został też wzbogacony o symboliczną koronę cierniową, promienie miłosierdzia płynące z krzyża Chrystusowego, symboliczne płomienie u podstawy krzyża oraz miejsce na inskrypcję.

https://www.facebook.com/SKUBUwP/?hc_ref=NEWSFEED
Na górę


Wróć do „Polityka krajowa i zagraniczna”